Czy opłaca się uczyć nowego języka?

Nauka nowego języka często potrafi być niezwykle uciążliwa, zwłaszcza dla osób, które od dawna nie uczęszczają do szkoły lub na studia. Dla wielu ludzi ważny jest jednak rozwój osobisty, a także chęć stawiania sobie nowych celów i ich sukcesywna realizacja. Umiejętność posługiwania się innym językiem niż rodzimym jest bardzo pożądana na obecnym rynku pracy. Problem pojawia się jednak w momencie, gdy musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy nauka nowego języka jest faktycznie przydatna akurat dla nas? Już od wielu lat pracodawcy wymagają od potencjalnych pracowników, aby ci nie tylko sprawnie poruszali się w wirtualnym świecie, ale także wymagają, żeby umieli porozumiewać się nie tylko we własnym języku.

Wiodącym językiem świata bezapelacyjnie jest angielski, który powszechnie uważany jest za najbardziej globalny, czyli taki, w którym bez problemu powinniśmy „dogadać się” na całym świecie. Oczywiście są miejsca, gdzie ktoś może tegoż języka nie znać, ale generalnie w każdym kraju na Ziemi znajdziemy kogoś, kto w języku angielskim komunikuje się w stopniu przynajmniej zadowalającym. Nauka języków obcych jest obligatoryjna w polskich szkołach (podobnie jak w większości krajów świata), co w dość nieinwazyjny sposób pomaga rozwinąć nasze kompetencje w późniejszym życiu. Często jednak, gdy już jesteśmy starci, nauka języka obcego wydaje się całkowicie pozbawiona sensu.

Jest to najczęściej spowodowane brakiem czasu, który poświęcamy na pracę, a także rodzinę. Całkowicie zrozumiałe jest zatem, że im jesteśmy starsi, tym mniej chcemy tracić czasu na coś, co tak naprawdę może wcale nie być niezbędne w naszym codziennym życiu. Co innego, jeśli faktycznie chcemy nauczyć się języka na poziomie zaawansowanym, aby wykorzystywać to w ewentualnej pracy. W takiej sytuacji powinniśmy przeprowadzić sobie prosty rachunek opłacalności takiego przedsięwzięcia.

Jest to bardzo istotne, gdyż straconego czasu nie odkupimy, a możemy uznać, że wykupienie lekcji języka obcego było całkowicie nietrafionym pomysłem. Motywacja jest oczywiście najważniejszym czynnikiem, ponieważ bez niej w żaden sposób nie możemy mówić o nauce czegokolwiek. To właśnie brak motywacji jest najczęstszym pogromcom naszych naukowych marzeń, a niestety nie każdy potrafi błyskawicznie „złapać bakcyla” i poświęcać ogrom swojego wolnego czasu na dodatkowe zajęcia. Niektórzy ludzie też niestety nie mają predyspozycji, aby z łatwością uczyć się języków.

To dodatkowo wydłuża cały proces i sprawia, że jeszcze szybciej możemy zniechęcić się do nauki. Jeśli jednak stawką jest dużo lepszy poziom życia (ponieważ liczymy na awans dzięki nowym kompetencjom), to może jednak faktycznie lepiej zdecydować się na te kilka godzin w tygodniu z lektorem? Po jakimś czasie może okazać się, że była to jedna z najlepszych decyzji w naszym życiu, a my sami będziemy mieli poczucie zrealizowanego celu, który postawiliśmy sobie w dalekiej przeszłości. Nowy język może być nową furtką w naszej karierze, zwłaszcza w specjalizacji o ograniczonej liczbie specjalistów jak na przykład tłumacz języka migowego, co bezpośrednio przełoży się na nasze dobre samopoczucie. Takie argumenty powinny zachęcić nawet najbardziej „odpornych” na naukę ludzi.

Najtrudniej jest jednak oczywiście wykonać pierwszy krok.

www.lubuskiranking.pl